Dobry styl – co to jest?

Na jakiej podstawie ocenia się, czy ktoś ma dobry styl, a ktoś inny zły? Podobnie ocenia się w kontekście gustu, a tymczasem przecież nie da się odpowiedzieć na to pytanie jednoznacznie. Przede wszystkim dlatego, że każdemu z nas podoba się zupełnie co innego. Jedni będą zafascynowani strojami eleganckimi, inni natomiast sportowymi – nie oznacza to jednak, że jedni będą lepsi od drugich z takich lub innych powodów. Dlatego na styl i na jego ocenę patrzy się pod nieco innym kątem. Takim przede wszystkim, który wskazuje na pewne mieszczenie się w ogólnie obowiązujących normach. Dlatego powiemy, że ktoś ma dobry styl w momencie, w którym na uroczystość galową przyjdzie ubrany elegancko, ale jednocześnie skromnie albo przynajmniej w stonowanym stroju. Natomiast uznamy, że źle się ubrał na tę samą uroczystość ten, który pojawi się w dresie i miedzianym łańcuchu na szyi. A zatem – umiejętność odnajdywania się w każdej sytuacji jest jednym z kryteriów tego, czy mamy dobry styl, czy też nie. Druga rzecz dotyczy kwestii dopasowania stroju do charakteru. Od razu widać, czy komuś pasuje dana sukienka albo spodnie, czy też niekoniecznie. Wystarczy popatrzeć na ruchy, na mimikę, na gestykulację, żeby poznać, że coś jest nie tak. Co za tym idzie, dobry styl to też umiejętność skomponowania się ze swoim charakterem, ze swoimi cechami wyglądu i jednocześnie z wydarzeniami, w których uczestniczymy w takim lub innym charakterze. Dopiero wszystko razem złożone składa się na naprawdę dobry styl.

Kiedy styl nie gra z charakterem

Styl powinien współgrać doskonale z naszym charakterem. Jeśli tego nie robi, oznacza to tylko tyle, że coś jest nie w porządku i że powinno się to zmienić. Co to znaczy, że styl nie współgra albo współgra z naszym charakterem? Otóż każdy z nas jest jakiś. Jedni są spokojni, inni mają ognisty, porywczy temperament. Najczęściej za pomocą ubrań właśnie oraz tego, w jaki sposób się je nosi, jak się o nie dba, odpowiedzieć można na pytanie, kto jest właśnie porywisty, a kto spokojny, cichy. Wystarczy jednak sobie wyobrazić sytuację, w której osoba z ogromnym temperamentem będzie starała się ubrać w strój stonowany, delikatny, na przykład w zwiewną, delikatną sukienkę z koronkami. Wówczas nie ma się nad czym zastanawiać – od razu widać, że to do siebie nie pasuje. To, czyli osoba do ubrania czy też ubranie do osoby. I mamy też sytuację zupełnie odwrotną, taką mianowicie, kiedy ktoś jest spokojny i zakłada na siebie stroje dość wyzywające, które kojarzą się raczej z osobami będącymi nieustannie w biegu, cholerycznymi, które muszą postawić na swoim. Oczywiście jeśli kogoś nie znamy, będziemy musieli najpierw poznać taką osobę, a dopiero potem z czasem odpowiemy sobie na pytanie, jaka ona jest i czy strój współgra z jej charakterem, czy też nie. Natomiast jeśli chodzi o nas samych, tutaj już odpowiedzi musimy udzielić sobie od razu, kiedy się w coś ubieramy. Pamiętajmy jednak przede wszystkim o tym, żeby dobrze się czuć w danym ubraniu. Jeśli będziemy czuć się znakomicie, to już pierwszy krok do sukcesu.

Czyj styl naśladować?

Najlepiej nie naśladować niczyjego stylu, tylko stworzyć swój własny, niepowtarzalny. Wiadomo jednak, że łatwo się tak mówi, tymczasem rzeczywistość jest nieco inna – pokazuje, że nie da się być całkowicie oryginalnym w świecie, w którym właściwie już wszystko miało miejsce i teraz się powtarza, tylko w nieco innych konfiguracjach. Bądźmy więc oryginalni do pewnego momentu – chodzi o to, żeby nie przesadzić i żeby w związku z tym nie stworzyć siebie zamiast podkreślić. Bo wiele osób myśli, że jeśli ma mieć swój styl, to musi sobie do niego dopisać nową osobowość. Tymczasem styl ma odzwierciedlać to, jacy jesteśmy. Jeśli natomiast nie będzie tego robił, tylko właśnie stworzy kogoś całkowicie nowego, wówczas możemy mówić nie tyle o tym, że taka osoba ma styl, co raczej o jej stylizacji, a to dwie zupełnie inne rzeczy, Wracając natomiast do tego, kto powinien być naszym autorytetem w kwestiach stylowych i kogo powinniśmy naśladować, tutaj odpowiedzi może być całe mnóstwo. Przede wszystkim musimy wziąć pod uwagę fakt, że wszystko zależy od nas samych – warto podejrzeć wiele osób, zarówno takich, które nazywane są publicznymi, bo wszyscy je znają, czyli aktorów, piosenkarzy etc., jak i ludzi z naszego otoczenia. Być może ktoś nas zainspiruje i pokaże, że jest godny zainteresowania właśnie pod takim kątem. Grunt, żeby mieć oczy szeroko otwarte i żeby rzeczywiście umieć odpowiedzieć sobie na pytanie, czego chcemy i kto może nam pomóc w osiągnięciu tych właśnie naszych różnorodnych chęci.

Jak znaleźć swój styl?

Odnajdywanie własnego stylu jest sprawą czasochłonną, wymagającą dużego wyczucia oraz wsłuchania się w swój głos. Jeśli bowiem nie będziemy zwracali uwagi na to, w czym rzeczywiście dobrze wyglądamy i co lubimy nosić, możemy wpaść w pułapkę, która na dłuższą metę nie uczyni nas osobami szczęśliwymi. Przede wszystkim dlatego, że szybko odkryjemy, że jednak ubrania, które nosimy, nie są wcale dla nas idealne i być może nie wyglądamy w nich najlepiej. Zacznijmy od tego, że każdy z nas ma inną figurę, ale nie tylko – również różnimy się charakterami. Jeśli zatem ktoś, kto z natury jest pogodny, będzie zakładał na siebie wyłącznie rzeczy ponure, wówczas jego charakter nie będzie współgrał za bardzo z tym, co ma na sobie. Poza tym pamiętajmy, że ubranie ma nas zdobić, ale nie może ono nas przytłaczać. Co zatem idzie, za jego pomocą mamy po prostu pięknie wyglądać, a nie być nim przysłonięci. Musi być nas widać, musi ono podkreślać zarówno nasz charakter, jak i naszą urodę. W jaki sposób zatem znaleźć swój styl? Trzeba przede wszystkim mieć cierpliwość i nie brać się eksperymentowania. Czasem możemy czegoś nie dopasować, czasem musimy też sprawdzić, jak w czymś wyglądamy. Nieraz ubierzemy się w coś i dopiero po pewnym czasie zrozumiemy, że nie jest to rzecz, która by była dla nas stworzona. Dlatego też powinniśmy nade wszystko mieć cierpliwość i starać się ubierać w jak najwięcej rzeczy – tylko wtedy będzie dało się w miarę szybko odkryć, co takiego nam najbardziej pasuje, a co niekoniecznie.

Stylowa na każdy dzień

Każda kobieta powinna dbać o to, żeby wyglądać olśniewająco. I nie ma od tego odwołania – bez względu na to, w jakim się jest wieku, ile się ma na głowie, jak dużo się robi każdego dnia, ile się pracuje, powinno się pamiętać o swoim wyglądzie. Nie można się zaniedbywać, bo to pierwszy krok do tego, żeby czuć się źle we własnej skórze. Czucie się źle natomiast rodzi przykre konsekwencje. Często można w ten sposób stracić zainteresowanie otoczenia, przyjaciół czy nawet wielką miłość. Dlatego lepiej czasem pracować godzinę mniej, a postarać się zrobić wszystko, żeby dobrze wyglądać. Wszystko, co oczywiście sprawi nam radość i pokaże, że rzeczywiście jesteśmy olśniewające. Kobieta nie musi tak naprawdę robić wiele – wystarczy delikatny makijaż, dobrze ułożone włosy i czyste, pachnące ubranie. Tyle tylko, że ubranie powinno być utrzymane w odpowiednim stylu, a styl trzeba w sobie odnaleźć. To kwestia czasu – każda kobieta ma swój styl, nieraz jednak eksperymentuje z różnymi, aby sprawdzić, w którym będzie się czuła lepiej, a który jej nie będzie odpowiadał. Ważne, żeby zawsze mieć na siebie pomysł, żeby nigdy nie rezygnować z możliwości rozwijania się w swoim własnym stylu i żeby działać w sposób przemyślany – taki, który wskaże nam odpowiednią drogę, drogę stylową właśnie. Najistotniejszą kwestią jest podkreślenie własnej urody oraz założenie ubrań, które z jednej strony będą modne, a z drugiej pasować będą do figury. Połączenie wszystkiego razem da bez wątpienia znakomity efekt.

Ruch daje piękno!

W zdrowym ciele zdrowy duch – takie jest przysłowie i ma ono jak najwięcej racji. Można powiedzieć, że im więcej będziemy dbać o nasze ciało, tym szczęśliwsi będziemy. Oczywiście chodzi o podchodzenie do ciała w sposób racjonalny, nie zaś przesadnie emocjonalny. Musimy być systematyczne w działaniu, konsekwentne i cierpliwe. Wtedy dopiero po pewnym czasie będziemy w stanie zobaczyć pierwsze wyniki naszych działań. Aktywność fizyczna wpływa znakomicie nie tylko na urodę w postaci znakomitego wyglądu, szczupłej sylwetki, bycia zgrabną i bardziej elastyczną. To przede wszystkim znakomity poprawiacz nastroju. Podczas wytężonego wysiłku fizycznego, działają wszystkie mięśnie, uruchamiają się i wyzwalają hormony szczęścia, co dodaje nam energii oraz doskonałego humoru. Dzięki temu zaś, kiedy mamy znakomite samopoczucie, patrzymy też na siebie w zupełnie inny sposób. Chodzi przede wszystkim o to, że zaczynamy się bardziej akceptować, mniej zwracamy uwagi na ewentualne niepowodzenia – jesteśmy skoncentrowani na tym, żeby cieszyć się z życia. Wtedy jesteśmy też bardziej pewni siebie, a to sprawia, że wiele rzeczy wychodzi nam szybciej i łatwiej. Nic dodać, nic ująć – aktywność fizyczna działa więc na wielu polach, tak duchowym, jak i tym podstawowym, fizycznym. Dzięki niej zachowamy nie tylko dobrą kondycję, ale też piękny wygląd i świetny nastrój. A nie ma to jak nagromadzenie szczęścia – wtedy ma się ochotę przenosić góry i być niesamowicie aktywnym w wielu dziedzinach, na wielu polach.

Uroda na talerzu

Nie wystarczy jeść – trzeba jeszcze wiedzieć, co się je i w jakich ilościach. Przede wszystkim musimy pamiętać o tym, że od tego, co będziemy jeść, będzie zależało nasze samopoczucie. Nie jest prawdą, że im mniej, tym lepiej. Albo im więcej warzyw i poza tym niczego więcej, tym również lepiej. Ważne jest zróżnicowanie i to, aby dostarczać organizmowi wszystkich niezbędnych wartości odżywczych. Każdy z nas czasem ma dziwne zachcianki. Na przykład ktoś nie cierpi coca coli, ale po przejściu po górach zaczyna mu się chcieć właśnie tego napoju. Zastanawia się, dlaczego, bo przecież nigdy nie pije. Tymczasem odpowiedź jest prosta. Nasz organizm jest mądrzejszy od nas i daje nam znak, jakich substancji odżywczych nam brakuje – w tym przypadku będą to pewnie przede wszystkim cukry. Ważne jest więc nauczyć się słuchać siebie. To nie jest łatwe, ponieważ nieraz nasze zachcianki dotyczą fast foodów albo czegokolwiek innego, co nie jest zdrowe. Jeśli jednak nauczymy się rozsądnie korzystać z sygnałów naszego organizmu, z całą pewnością wyjdzie to na naszą korzyść. Zawsze wtedy możemy się zastanowić, czy aby na pewno dostarczyliśmy mu wszystkich składników odżywczych i bardzo często okaże się, że nie daliśmy mu wystarczająco tego, czego nam się w danym momencie chce. Trzeba więc jeść z umiarem, niemniej jednak często i różnorodnie. Istotne jest też to, żeby się nie przejadać. Zachowanie złotego środka to najlepsze z możliwych rozwiązań, którego powinniśmy się trzymać i pilnować oraz o nim pamiętać.

Sen dobry na wszystko

Na co dobry jest sen? Na wszystko! Tylko pamiętajmy, żeby nie przesadzać i z nim. Nie da się wyspać na zapas – to prawda przekazywana z pokolenia na pokolenie, która na dodatek jest jak najbardziej słuszna. Każdego dnia powinniśmy przesypiać podobną ilość godzin – to ideał, dzięki któremu nigdy nie będziemy zmęczeni. Pod warunkiem oczywiście, że podobna ilość godzin to minimum sześć, siedem godzin, a nie cztery. Jeśli natomiast będziemy spać zbyt długo, narażamy się na to, że również nie będziemy wyspani. Najlepiej byłoby się budzić samemu, niestety to jest niemożliwe. Mamy na co dzień wiele różnorodnych zobowiązań i musimy je spełniać. A to oznacza jedno, mianowicie to, że trzeba nastawiać budzik. Dobrze jednak jeśli będziemy starali się wstawać o tej samej porze, wtedy organizm zacznie budzić się zanim zadzwoni alarm w naszym telefonie. Jeśli odpowiednio się zaprogramujemy, wówczas będziemy bardziej wyspani. Pamiętajmy też, że prawda mówiąca o tym, aby nie spać za długo, jest wprawdzie zobowiązująca, niemniej jednak nie zapominajmy o tym, że czasem dłuższy sen jest wskazany. Na przykład wtedy, kiedy jesteśmy chorzy – nic tak nie leczy jak sen, bo podczas niego organizm walczy z wirusem. Podobnie kiedy mamy bardzo stresujący czas albo męczący – potrzebujemy wówczas więcej czasu na regenerację. Dlatego do wszystkiego powinniśmy podchodzić z głową. W weekend, kiedy możemy spać dłużej, też możemy się na to zdecydować. Ważne jest jednak zachowanie względnej regularności, bo wtedy będziemy najrzadziej zmęczeni.

Kąpiel relaksująca

Nic tak nie pomaga na stres oraz na wzmocnienie urody jak kąpiel. Nie musi być wcale długa – wystarczy w niej spędzić tyle czasu, ile nam odpowiada albo ile potrzebujemy osiągnąć do chwili, w której będziemy spokojni. Bo kąpiel ma nas nie tylko odświeżyć, ale też zrobić to samo z naszym umysłem. Warto pamiętać o tym po pełnym stresu dniu. Czasem chcielibyśmy zrobić długą kąpiel, ale na nic nie starcza nam czasu. Wtedy wystarczy, że wejdziemy do wanny na dziesięć minut, ale wypełnimy ją płynem do kąpieli takim, który pachnie i który daje dużo piany albo specjalnymi, również aromatycznymi solami do kąpieli. Wtedy możemy mieć pewność, że się zrelaksujemy i że będziemy się znacznie lepiej czuć. Stres w naszym życiu towarzyszy właściwie na każdym kroku. Spowodowane jest to przede wszystkim faktem, że dzisiejsze czasy są niesamowicie szybkie. Że jeśli chcemy coś osiągnąć, musimy robić dużo i nieustannie. Że jeśli zatrzymamy się na chwilę w miejscu, w tym momencie coś nas ominie, najczęściej to, na czym najbardziej nam zależy. Kąpiel zaś to chwila zwolnienia, oddania się tylko własnym myślom. Pół godziny w ciągu dnia to tak naprawdę bardzo niewiele. Możemy je poświęcić zamiast dodatkowego pół godziny snu. Jeśli przyzwyczaimy organizm do tego, na pewno na tym skorzystamy. I to całkiem sporo, ponieważ spokój ducha jest wartością nieocenioną, na której wszystkim nam powinno szczególnie zależeć. Jeśli więc relaksować się, to tylko dzięki wspaniałej, długiej kąpieli, która nam w tym zdecydowanie pomoże.

Jak dbać o stopy?

Nasze stopy wiele muszą w życiu przejść – i to bardzo dosłownie. Obciążamy je każdego dnia, kiedy wstajemy z łóżka i przemieszczamy się na nich. Wystarczy niewielkie skaleczenie albo odcisk, żebyśmy skutecznie byli pozbawieni możliwości swobodnego poruszania się. Kiedy cokolwiek nas boli, mamy trudności z przemieszczaniem się z miejsca na miejsce. Dlatego powinniśmy dbać o stopy – bo noszą nas każdego dnia i muszą być w dobrej formie po to, żeby móc to jeszcze robić skutecznie przez długi czas. Co takiego powinniśmy robić, żeby dobrze wyglądały i podobnie się czuły? Przede wszystkim pamiętajmy o pierwszej i podstawowej rzeczy – o pielęgnacji naszych stóp. Szorujmy je dokładnie, myjmy odpowiednimi środkami pielęgnacyjnymi, nie pozwalajmy na to, żeby nazbyt się pociły. W ten sposób zadbamy o to, żeby nie robiły się na nich niepotrzebne odparzenia oraz żeby przypadkiem nie doszło do jakiegoś zakażenia. Kolejna kwestia dotyczy tego, abyśmy o nasze stopy dbali również, mocząc je w wodzie. Pielęgnujmy paznokcie u nóg – te muszą być ładnie przycięte nie tylko ze względów estetycznych (kobiety powinny pamiętać, że ich stopy również mówią o nich!), ale również zdrowotnych. Jeśli paznokieć zacznie nam wrastać w skórę, wówczas na pewno będziemy bardzo cierpieć. Uważajmy też na to, żeby przypadkiem sobie nie złamać paznokcia u nogi. Jeśli wiele chodzimy po górach czy biegamy, wtedy kąpiele powinny być częstsze i dodawać powinnyśmy do miski nieco soli, nawet zapachowej. Wtedy stopy będą bardziej miękkie i jedwabiste.