Nie przesadzaj ze stylizacją!

Posiadanie własnego stylu a bycie wystylizowaną to dwie odrębne rzeczy. Czym to się różni. Przede wszystkim tym, że jeśli mamy własny styl, to oznacza tyle co pokazywanie się poprzez niego. Styl mówi o nas, sprawia, że eksponujemy nasze walory i mówimy za jego pomocą, kim jesteśmy, co lubimy, jaki mamy charakter. Tymczasem w chwili kiedy decydujemy się na stylizację, staramy się ukryć nasze prawdziwe ja i decydujemy zamaskować to, czego być może nie trzeba by było maskować. Dlatego też warto się nad sobą samym zastanowić. Każdy powinien w głębi ducha pomyśleć o tym, czy aby na pewno się niepotrzebnie nie stylizuje i czy nie jest to rzecz, nie jest to zajęcie, które jest całkowicie niepotrzebne. Może lepiej znaleźć złoty środek i zacząć bardziej pokazywać swój styl, bo ten z całą pewnością osoba stylizująca się też będzie umiała odnaleźć. Nie można obawiać się zmian, ale nade wszystko absolutnie nie powinno się bać prezentować siebie. Pojawiamy się na świecie na krótką chwilę i powinniśmy na nim zaznaczyć swoją obecność, a nie osoby przez nas wyimaginowanej, która w rzeczywistości nie tylko nie istnieje, ale nigdy istnieć nie będzie. Być może te wywody wydają się bardzo poważne, ale zajmują niezwykle istotne miejsce w kontekście właśnie stylizacji i wszystkiego, co jest z nią związane. Jeśli będziemy się bardzo starali, wówczas z całą pewnością uda nam się osiągnąć znakomity styl, bez konieczności pokazywania siebie jako kogoś, kim się nigdy nie było i nie jest. Tak będzie dobrze przede wszystkim dla nas samych.