Czyj styl naśladować?

Najlepiej nie naśladować niczyjego stylu, tylko stworzyć swój własny, niepowtarzalny. Wiadomo jednak, że łatwo się tak mówi, tymczasem rzeczywistość jest nieco inna – pokazuje, że nie da się być całkowicie oryginalnym w świecie, w którym właściwie już wszystko miało miejsce i teraz się powtarza, tylko w nieco innych konfiguracjach. Bądźmy więc oryginalni do pewnego momentu – chodzi o to, żeby nie przesadzić i żeby w związku z tym nie stworzyć siebie zamiast podkreślić. Bo wiele osób myśli, że jeśli ma mieć swój styl, to musi sobie do niego dopisać nową osobowość. Tymczasem styl ma odzwierciedlać to, jacy jesteśmy. Jeśli natomiast nie będzie tego robił, tylko właśnie stworzy kogoś całkowicie nowego, wówczas możemy mówić nie tyle o tym, że taka osoba ma styl, co raczej o jej stylizacji, a to dwie zupełnie inne rzeczy, Wracając natomiast do tego, kto powinien być naszym autorytetem w kwestiach stylowych i kogo powinniśmy naśladować, tutaj odpowiedzi może być całe mnóstwo. Przede wszystkim musimy wziąć pod uwagę fakt, że wszystko zależy od nas samych – warto podejrzeć wiele osób, zarówno takich, które nazywane są publicznymi, bo wszyscy je znają, czyli aktorów, piosenkarzy etc., jak i ludzi z naszego otoczenia. Być może ktoś nas zainspiruje i pokaże, że jest godny zainteresowania właśnie pod takim kątem. Grunt, żeby mieć oczy szeroko otwarte i żeby rzeczywiście umieć odpowiedzieć sobie na pytanie, czego chcemy i kto może nam pomóc w osiągnięciu tych właśnie naszych różnorodnych chęci.